|
Blog > Komentarze do wpisu
MARRIED LIFEFilmy animowane już dawno nie przypominają starych poczciwych kreskówek, które miałam przyjemność oglądać w dzieciństwie. Dziś to mądre historie łączące z nadludzkim wyczuciem komedię z nutą bardziej refleksyjną. Taki jest "UP" ("Odlot"), choć tym razem twórcy ze studia Disney/Pixar poszybowali wyjątkowo daleko. Ślubny zrobił mi niespodziankę, zabierając na film. A ja po raz pierwszy w życiu popłakałam się na kreskówce w kinie. Tylko jak tu się nie popłakać?
26 października 2009 r. mija miesiąc. niedziela, 25 października 2009, seventy-seven
|
|